Zakończenie sezonu na Rajdzie Barbórka

Już w najbliższy weekend w Warszawie odbędzie się 51 Rajd Barbórka. Na starcie imprezy nie zabraknie załóg Platinum Subaru Rally Team. Michał Bębenek z bratem Grzegorzem oraz Wojciech Chuchała z Kamilem Hellerem wystartują Subaru Imprezami STI. 

Impreza rozpocznie się w piątek, 6 grudnia od badania technicznego i odcinka kwalifikacyjnego, rozgrywanego po zmierzchu na warszawskim Bemowie. Właściwa rywalizacja odbędzie się dzień później. Załogi będą miały do przejechania sześć krótkich odcinków specjalnych usytuowanych w Parku Militarnym Rembertów, warszawskiej Cytadeli czy Autodromie Bemowo. Serwis rozlokowano na Stadionie Narodowym. O 18.30 rozpoczną się przejazdy finałowe na Karowej, w których udział weźmie trzydzieści najlepszych załóg, zgodnie z zajętymi wcześniej miejscami.

Najbardziej znana impreza rajdowa w Polsce co roku przyciąga do stolicy tłumy kibiców motorsportowych z całej Polski. W tym roku gościem specjalnym Platinum Subaru Rally Team będzie Adaś Zalewski, 13-letni drifter z Koszalina, który mimo młodego wieku ma już na swoim koncie wiele sportowych sukcesów. W wieku ośmiu lat zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej kartingowego pucharu Easykart. W 2009 roku sięgnął po tytuł Mistrza Polski w kartingowym pucharze Rotax 125 ccm. Od dwóch lat startuje w drifcie. W tym roku był drugi w klasyfikacji generalnej Driftingowego Pucharu Bałtyku.

Michał Bębenek: Warszawska Barbórka tradycyjnie kończy sezon rajdowy w Polsce. Mimo iż odcinki specjalne są krótkie i mało przypominają te z znane z rund Mistrzostw Polski, to wszyscy fani sportów motorowych zawsze w pierwszy weekend grudnia tłumnie odwiedzają stolicę, aby po raz kolejny spotkać się z załogami, którym kibicują przez cały rok. Na tej imprezie jest czas na rozmowy i spotkania. Gościem Platinum Subaru Rally Team na strefie serwisowej będzie utalentowany 13-letni drifter – Adaś Zalewski z Koszalina. Ogarnia swoje BMW jak mało kto. Do zobaczenia w Warszawie w najbliższą sobotę :)

Grzegorz Bębenek: W tym roku organizator Rajdu Barbórka przygotował wiele nowości. Strefa serwisowa na Stadionie Narodowym, odcinek kwalifikacyjny na Bemowie rozgrywany w piątek wieczorem czy wreszcie OS w Rembertowie. Wszystko to powoduje, że choć już od wielu lat stajemy na starcie tej imprezy, z pewnością nie będziemy się na niej nudzić. Trzeba też pamiętać, że choć rywalizacja sportowa jest ważna, Barbórka to przede wszystko święto motorsportu w Polsce i show, które kończy każdy sezon.

Wojciech Chuchała: Przed nami największe i najbardziej efektowne widowisko w tym sezonie. Przez ten grudniowy weekend Warszawa zmieni się w stolicę polskich rajdów. Jak zwykle zapowiada się doborowa obsada i wiele wspaniałych maszyn, wśród których znajdzie się także nasze Subaru. Sami jesteśmy ciekawi, jak w tym roku ułoży się dla nas Barbórka. Ja przebieram nogami szczególnie na myśl o Karowej, bo tylko czekam, aż będę mógł wcisnąć gaz do oporu i pociągnąć ręczny na nawrocie. Kto nigdy nie poczuł tej magii, ma niepowtarzalną okazję zrobić to po raz pierwszy, a kto choć raz tego doświadczył, na pewno wróci na Karową w tym roku! Zatem do zobaczenia na Barbórce, gdzie będziemy chcieli podziękować całemu Zespołowi i naszym Partnerom, a także naszym wspaniałym kibicom za ten sezon. Widzimy się w Warszawie!

Kamil Heller: Rajd Barbórka zawsze wywołuje ogromne emocje, które towarzyszą nam od pierwszego kilometra aż do słynnej Karowej. W tym roku mamy trochę nowości, chociażby w postaci kwalifikacji czy serwisu na Stadionie Narodowym. Odcinki specjalne wróciły natomiast do bardziej rajdowego formatu, więc nie będziemy już pokonywać kilku pętli. Same zawody zaczynają się dość wcześnie, ale mamy nadzieję, że nie zniechęci to fanów motorsportu i tak jak w poprzednich latach przy oesach zobaczymy nieprzerwany szpaler kibiców. Liczymy na gorący doping, a w zamian gwarantujemy jazdę na miarę możliwości naszego Subaru, które z tej okazji zyska kilka dodatkowych rumaków pod maską.

IMG_9123 copy