Wyniki konkursu CAT

Serdecznnie dziękujemy za wszystkie zgłosznenia konkursowe. Spośród wszystkich nadesłanych odpowiedzi przedstawiciele CAT wyłonili osoby, które otrzymają w nagrodę akcesoria ufunfowane przez naszego partnera odzieżowego. Poniżej prezentujemy wyróżnione wypowiedzi. Przypominamy, że pytanie konkursowe brzmiało: co kibic rajdowy powinien zabrać ze sobą na rajd? Podaj 5 rzeczy, które Twoim zdaniem stanowią rajdowy must have.  

Saszetki CAT otrzymują:

 

I Tomasz S.

1. Lewarek (np. gdy ten na wyposażeniu załogi okaże się zdewastowany (Rajd Wisły – odcinek testowy załogi Bębenek:D)

2. Linka holownicza (do wyciągania samochodu z rowu – ekipa Gryc Rajd Wisły:)

3. Płyta CD „hity z satelity” aby umilać czas międy kolejnymi przejazdami wpółtowarzyszom doli rajdowej.

4. Parasolka made in china która po pierwszym podmuchu ulega zniszczeniu, dzięki temu możemy w pełni zostać zlani deszczem.

5. Rozpałka do grilla, która za cholerę nie chce się zapalić :)

 

 

II Karolina K.

Rajdowy must have to według mnie (sprawdzone w prawdziwych warunkach):

 

1. Buty z dobrą przyczepnością odpowiednio do pogody

2. Biała, bawełniana koszulka z napisem I love RSMP (autorski pomysł, ręcznie malowana)

3. Jeśli jest lato to woda mineralna gazowana 1,5 litrowa, jeśli zima- woda żołądkowa gorzka max. 100 ml:)

4. Duuuży transparent do powiewania dla ukochanej załogi. W razie trudnych warunków transparent osłania przed słońcem, deszczem, pełni funkcję siedziska nawet na zamarzniętych lożach na Karowej!

5. Dokumenty rajdowe- harmonogram czasowy. Dodałabym jeszcze listę startową,ale byłaby to szósta rzecz, więc zamiast ją brać należy zapamiętać numery załóg. Trening pamięci nie zaszkodzi.

 

III Jakub B.

Latarkę, by stać w bezpiecznych miejscach

Komórkę, by oświetlać drogę jak latarka „padnie”

Scyzoryk, bo wygodniejszy niż maczeta

i zapalniczkę do otwierania puszki :)

aha… no i puszka..

 

IV Ania Cz.

Pytanie trochę nieprecyzyjne, bo też, na jaki rajd?!

 

Na Świdnicki w tym roku to trzeba było zabrać:

– ciepłą odzież (puchową kurtkę, śniegowce, szalik i rękawiczki, bieliznę termiczną itp.)

– telefon z ładowarką

– aparat fotograficzny

– termos z herbatą po góralsku (ale tylko pasażer!)

– błyszczyk do ust (rajd, nie rajd, wyglądać trzeba…)

 

Na Wisłę, Karkonoski i Rzeszowski:

– telefon z ładowarką

– mapy tras

– napoje chłodzące

– krem z filtrem i okulary przeciwsłoneczne

– błyszczyk do ust

 

Na Rajd Polski:

– telefon z ładowarką

– napoje chłodzące lub termos (ktoś wie, jaka będzie pogoda???)

– karnet kibica z mapami tras

– maseczkę na twarz przeciwpyłowi (jak nie będzie padać, to kurzy straaaaasznie!)

– błyszczyk obowiązkowo!!!

 

No i ja bym zabrała jeszcze:

– płaszcz przeciwdeszczowy, bo może jednak będzie padać, w końcu jesień…

– kosz na grzyby (piękne mazurskie lasy, a we wrześniu może być, co zbierać)

– aparat fotograficzny! (w sumie to na wszystkie rajdy by się przydał…)

– transparenty zagrzewające Bębenków do walki!

– szampana!

 

I jak tu się zmieścić w 5 rzeczach…

 

V Damian W.

Prawdziwy kibic powinien zabrać ze sobą:

1) dobre buty, którym nie straszne skoki przez taśmy, płoty i zasieki

2) plecak pełen prowiantu oraz czynnika chłodzącego

3) porządny aparat, aby sieknąć sobie sweet focię z ulubionym rajdowcem

4) telefon, aby powiedzieć swej ukochanej, że wróci się nieco później…

5) śpiwór, aby się zdrzemnąć gdy OS zostanie przerwany

 

Wszystkim serdecznie dziękujemy za udział w konkursie!

Zrzut ekranu 2013-08-20 o 14.33.40