Bębenek testował przed Rajdem Koszyc

W najbliższy czartek startuje Rajd Koszyc, kolejna runda Platinum Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2012. To jedyna impreza tegorocznego serialu rozgrywana za granicą. Czołówka polskich kierowców rajdowych będzie rywalizować z zawodnikami ze Słowacji, Czech i Węgier. Platinum Rally Team stanie na starcie słowackiego rajdu jako wicelider klasyfikacji generalnej RSMP. Do zawodów zgłosiły się 84 zespoły. 

Rajd Koszyc już po raz trzeci jest jedną z rund Platinum RSMP. Organizatorzy przygotowali dla zawodników trzynaście technicznych odcinków specjalnych, biegnących po znanej ze swej śliskości i niezbyt równej nawierzchni asfaltowej. Załoga z Bochni w składzie: Michał Bębenek i Grzegorz Bębenek trenowała do rajdu podczas wtorkowych testów odbywających się pod słowacką Rożnawą. Zespół dokonał niezbędnych korekt w ustawieniach zawieszenia Peugeota 207 S2000 na odcinku, który swoją charakterystyką przypominał w dużej mierze trasę znaną z ubiegłorocznej edycji imprezy.

Michał Bębenek: Jedziemy na Rajd Koszyc z bojowym nastawieniem. Jak każdy prawdziwy sportowiec ja także mam jasno wybrany cel, chcę wygrać w tej imprezie. To kolejny asfaltowy rajd po eliminacji w Rzeszowie, na którym chcemy pojechać szybko i skutecznie.  Mimo iż część sezonu mamy już za sobą, wciąż nie mogę powiedzieć, abym był doskonale wjeżdżony w samochód. Jest coraz lepiej, ale wciąż odkrywany w Peugeocie nowe możliwości. Do Rajdu Koszyc jesteśmy jak zawsze bardzo dobrze przygotowani. Tutejsze asfalty są bardziej śliskie niż te znane nam z odcinków w Polsce. Największy problem będzie, gdy spadnie deszcz, a naszych doświadczeń z lat ubiegłych wynika, że dzieje się tak bardzo często podczas trwania rajdu. Odcinki specjalne są dość szybkie, nierówne, ale z pewnością nie spowoduje to u nas zwolnienia tempa jazdy.

Grzegorz Bębenek: We wtorek odbyliśmy przedrajdowe testy z okolicach Rożnawy, około 60 km od Koszyc. Jeździliśmy po trasie, która charakterystyką opowiada odcinkom Rajdu Koszyc znanym nam z ubiegłych lat. Tagai Racing Technology przygotował nam bardzo dobre setupy zawieszeń, w których Michał dokonał jedynie drobnych korekt. Auto tradycyjnie już jest znakomicie przygotowane. Nam nie pozostaje nic innego niż skupić się na jak najszybszym przejechaniu odcinków specjalnych.

Sponsorami załogi Michała i Grzegorza Bębenków są: Orlen Oil – producent olejów Platinum, Dr.Marcus International – producent odświeżaczy samochodowych, Orlen Oil Cesko, SYLEN, Igloo. Partnerami zespołu są  firmy Prince i AQQ.